Pierwszy odchowany lemur w Polsce!

Lemurze Selphie

Lemurze Selphie

Lemury już od dawna znane są nie tylko przez dzieci jako „Król Julian” z bajki „Pingwiny z Madagaskaru”, ale także przez innych. Często można je spotkać w zoo, jako piękne zwierzątka skaczące po drzewach, pokazujące swoje puszyste ogony. W niektórych parkach zoologicznych (np. Park zoologiczny w Opolu) można wejść na wyspę lemurów, gdzie z bliska można obserwować, a nawet pokarmić te cudowne stworzenia.

Jesteśmy dumni, że prawdopodobnie jako pierwsi w Polsce mamy odchowanego lemurka. Może to i dziwne, ale takiego zwierzaka można porównać do dziecka. Potrzebuje troski, uwagi oraz czasu, natomiast odpłaca się swoją miłością, ciągłym tuleniem i „całusami”. Jest to niesamowite zwierzę, dlatego zapraszamy do przeczytania artykułu 🙂

Jeżeli chcesz poczytać na temat lemurów kliknij tutaj!

Jeżeli chcesz przeczytać na temat lemurów ręcznie odchowanych kliknij tutaj!

Więcej informacji, zdjęć oraz filmików śledź na naszym facebooku lub Youtube!

Lemur katta (Lemur catta) – oswojony, ręcznie odkarmiony

Szybkie informacje:

Lemur ręcznie oswojony

Scotti łapiący ciepełko słoneczka

Pochodzenie: południowo zachodnia część Madagaskaru

Wielkość: bez ogona do 50cm, do 4kg, ogon ponad 40cm

Długość życia: nawet do 25 lat

Minimalna wielkość klatki/woliery: 5m x 4m x 6m (co najmniej 3 osobniki)

Pożywienie: roślinożerny

Główny opis zwierzaków: Kliknij tutaj!

Opis:

O lemurach katta, oraz do klatki – cały opis, informacje, ciekawostki itp. znajdziesz tutaj!

Radzę najpierw przeczytać ogólne informacje na temat tych zwierzaków, aby wiedzieć jak się zachowują, skąd pochodzą, czym się żywią, a następnie opis poniższy. W końcu jeżeli chcemy wiedzieć coś o dziecku to pytamy rodziców. Może dowiedzmy się co u nich słychać 😉

Przechodząc do rzeczy i odpowiadając na jedno z najczęściej zadawanych mi pytań (omijając pytanie „czy to nie ucieknie?”) – „ale czy to normalnie idzie kupić?”: tak kochani, idzie kupić i posiadać, bez konieczności rejestracji jakiejś firmy czy coś, bo też takie pytania słyszałem. Jak kupić i co potrzebujemy by go mieć, zajmiemy się na samym końcu, bo papierkowe rzeczy zawsze na samym końcu się zostawia 🙂

Będąc dumnym posiadaczem lemura katta (może i pierwszym w Polsce) mogę śmiało stwierdzić, że jest to ciekawe zwierze, wręcz kochane i cudowne. Jednak należy zastanowić się, czy takiego zwierzaka na pewno chcemy, ponieważ wymaga on trochę pracy oraz przygotowań i zmian w życiu.

Pierwszą rzecz na którą zwróciłbym uwagę, to jego styl życia. Nie jest to kot, czy pies, który będzie grzecznie czekał aż pan, czy pani da mu jedzenie, czy też wróci z pracy czy wczasów. Tak jak wspominałem w wcześniejszym artykule o lemurach, są to zwierzęta stadne, czyli żyją w co najmniej haremie (1 samiec 2 samice). Pomińmy już kwestie płciowe, ale takie zwierzaki potrzebują „miłości”, a czytając ten wyraz miejmy na myśli „czas”, „uczucie”, „poświęcenie”, „cierpliwość”, „wytrwałość”, a nawet „stanowczość”. Nie jest to zwierzak, którego możemy zostawić na cały dzień w domu czy klatce. On się zapłacze! Można go schować na godzinkę, dwie, a nawet i trzy, ponieważ zrobi sobie drzemkę i pójdzie spać. Natomiast zostawiając go samego na cały dzień, zwierze pomyśli, że właściciel go opuścił i będzie w dosłownym tego słowa znaczeniu płakał. Nie będzie łez, ale będzie rozpacz, pojękiwanie i szukanie wyjścia. Taka depresja można powiedzieć. Od razu powiem, że nigdy nie zostawiłem swojego pupilka na cały dzień, ale wiem jak reaguje jak zostawię go komuś na kilka godzin, albo zostawiałem go na początku nawet na 15 minut, aby nauczył się, że to nie jest takie złe :). Teraz już wie, że jak zamknę go na jakiś czas, to idzie spać, a ja jak tylko wrócę to zaraz go wyciągnę!

Kolejna rzecz, jaką w nim kocham, ale dla niektórych może być problemem, to jego żywotność. Nie jest to kot, który wskoczy na meble, nie jest to pies, który będzie biegał po polu. Jest to lemur! Lemur ADHD! Tak to nazywam bynajmniej. Gdy sobie cały dzień chodzę z nim, to czasami schodzi sobie pobiegać, a zwłaszcza to uwielbia w domu. Zwierzątko co prawda nie ma ostrych pazurów, więc mebli nie porysuje, ani tapczana nie podrapie. Ma ręce prawie jak ludzie. Ma dłonie (z kciukiem przeciwstawnym) oraz paznokcie. Tak jak i ludzie potrafi przypadkowo podrapać, ale strasznie rzadko. Zapytacie „ale jak się wspina, skoro nie ma pazurów?”. No właśnie. Lemury prócz przeciwstawnego palca (kciuka) posiadają także „antypoślizgową” skórę, która pozwala wspinać im się niemal po każdej powierzchni jaką się złapią. Dla takiego lemura nie są straszne krzesła, łóżka, kable, szafy, a nawet drzwi! Wejdzie prawie wszędzie, dlatego tak ważne jest przygotować mieszkanie, czy dom pod niego, by nie zrobił sobie krzywdy. Ogólnie chodząc po meblach nie zrzuca z nich rzeczy chyba, że przestraszy się czegoś lub też będzie chciał z czegoś lub na coś wskoczyć. Pocieszając – naszego pupilka idzie oduczyć skakania po niektórych meblach, ja tak nauczyłem swojego, gdzie ma jedną szafę po której skacze w raz z krzesłami, łóżkiem oraz niektórymi meblami, ale na szafki gdzie mam radio, książki itp. ma całkowity zakaz, i to się sprawdza!

Chyba największy problem przetrwaliśmy! Hurra! 🙂

Lemur ręcznie odchowany

Lemurek śpiący na kolanach 🙂

Pamiętać należy, że nabywając lemurka musimy liczyć się, że nie jest to zwierzę dla dziecka. Przynajmniej tylko dla dziecka. Lemury potrzebują stałej opieki, stałego uczucia oraz uwagi i rozwagi. Z doświadczenia zoologicznego często zdarza się, że dzieci po jakimś czasie nudzi się zwierzątko. Lemur nie może się znudzić, ponieważ on jest bardzo przywiązany do rodziny. Należy go traktować bardziej jak członka rodziny, jak dziecko, niż jako zwierzę. Dlatego ważne aby opiekowała się nim osoba odpowiedzialna, która nie tylko nie zmieni zdania za miesiąc, rok, czy 10 lat (bo lemury żyją nawet 20 lat), ale także będzie odpowiedzialna w utrzymywaniu diety oraz zasad zdrowego utrzymania pupila. „Julian” jak każde dziecko uwielbia figlować, jeść słodkości, pić wszystko na co ma ochotę, lecz gdy pozwolimy mu na wszystko co zechce, to prędzej czy później mogą być z tego problemy, dlatego należy utrzymywać odpowiednią dietę i dawać mu tylko te rzeczy, które mu nie zaszkodzą. Lepiej już spytać się nas, lub weterynarza (który zna się na takim dziwnym zwierzaku), niż pozwolić aby coś zaszkodziło.

Pomimo tych „ciężkich” słów, przyszło na te lepsze! Po prostu dlaczego warto mieć takiego zwierzaka, po prostu dla czego kocham swojego! Otóż cała kwestia to uroda oraz jego zachowanie. Jest to całkiem inne zwierze niż pies, kot, chomik czy inne zwierze. Nawet jest całkiem inne w zachowaniu od małpki (małpki są wolniejsze, spokojniejsze, ale też mniej słuchają). Uwielbiam mojego pupila ponieważ on mnie uwielbia. Codziennie chodząc z nim, gdy siedzi mi na ramieniu lub kolanach, wtula się mocno trzymając mnie za szyję, rękę, brzuch. Takie wieczne tulenie :D. Po takim zwierzaku widać, że jest się dla niego czymś więcej niż żywicielem czy zabawką, jest się częścią jego świata, jak i nie całym światem :).
Inna rzecz, którą ja akurat stawiam na ogromny plus to jest jego zwinność. Potrafi skoczyć 1-2m odbijając się z miejsca (nawet po niego schylać się nie trzeba!). Potrafi wdrapać się po nogawce nie dziurawiąc dopiero co kupionych spodni, potrafi chodzić po drzwiach, rurach, meblach, nie wiem co jeszcze wymienić… po wszystkim, co potrafi objąć rękami! To jest fantastyczne, gdy widzisz jak pupil sobie siedzi kilka metrów nad tobą i się cieszy, że widzi świat dookoła siebie! No a Ty wiesz, że jak go zawołasz, to zaraz będzie u Ciebie! Szczerze mogę powiedzieć, że wystarczy zawołać, a lemurek już szuka zejścia, by jak najszybciej wrócić do swojej miłości! Zupełnie jak Romeo i Julia (no ja mam Romeo i Romeo akurat). Czasami spotykam się z opiniami, że może strącić coś biegając po meblach. Oczywiście, że może, ale to przy każdym zwierzaku są jakieś poświęcenia. Przy psie musimy go z domu wypuszczać, czy też zrobić budę. Przy kocie przydał by się drapak (bo drapie meble), a może i jeszcze dziura w drzwiach, aby wychodził kiedy chce. Wypuszczając np. Szynszyla, trzeba liczyć się, że obgryzie kable, a lemurek? Zdejmijmy rzeczy co mogą się potrzaskać i tyle 🙂
Dodatkowo nie wspomnę o rzadkości posiadania takiego zwierzaka. To akurat czasami może przeszkadzać, jak ludzie zaczepiają na ulicy, aczkolwiek dla mnie jest to naprawdę bardzo pozytywne, kiedy mogę poopowiadać trochę o Scottim, mimo czasem według mnie głupich pytań, no ale czemu dziwić się, skoro mało kto ma możliwość zobaczenia, czasem nawet w zoo takich cudnych stworzonek! Jest to fajne, gdy ktoś zaczepia Cię na ulicy i można z jakąś osobą porozmawiać chwilę. Albo też przechadzając się po ulicy słyszysz „O kur.. Widziałeś(aś)? LEMUR!”.
Dodatkowo na samym dole dam FAQ, gdzie znajdziecie wszystkie często zadawane pytania, które usłyszałem od ludzi których spotkałem, byś mógł od razu bez spotkania mnie, odpowiedzieć sobie na nurtujące Cię pytanie 🙂

No to jak obiecałem, na końcu zajmujemy się papierkami. Oczywiście jak już wspomniałem, są to zwierzaki zagrożone wyginięciem, lecz bez obaw! Oznacza to, że jest zakaz sprowadzania, a tym bardziej sprzedaży zwierząt zabranych z środowiska naturalnego. U nas w hodowli każdy lemur jest zaczipowany oraz ma dokument potwierdzający urodzenie w niewoli, dlatego są one całkowicie legalne. Takiego lemurka każdy może mieć, oczywiście, jeżeli jest przygotowany na wyzwanie, które opisałem powyżej lub też w poprzednim artykule o lemurach!

Jeżeli masz jakieś pytania uwagi, lub też chciałbyś więcej się dowiedzieć, zakupić lemura, śmiało pisz email lub też można odwiedzić nas oraz nasze pupile!

 

FAQ:

  • „Czy ten lemur nie ucieknie?”
    • Nie, lemury to stadne zwierzaki i zawsze trzymają się swojego właściciela lub rodziny.
  • „A co to je?”
    • Lemur jest roślinożerny, więc je owoce, warzywa oraz rośliny.
  • „Ile żyje takie stworzonko?”
    • Około 20 lat (dużo ludzi w tej chwili chwyta się za głowę)
  • „Czy ma pazury?”
    • Nie ma pazurów. Ma takie mięciutkie, fajne łapki oraz paznokcie. W sumie kilka osób opisało łapy od lemura podobne do poduszek u kotów, ale powiedział bym, że od lemurka są miększe oraz bardziej antypoślizgowe.
  • „A czy to cały dzień tak siedzi na Panu?”
    • Zazwyczaj tak, ale jak jest w miejscu mu znanym, to lubi zejść sobie albo pofiglować. Czasem dokładam, że lubi chodzić po meblach.
  • „Ale to przecież może pozrzucać rzeczy.”
    • Rzadko kiedy, raczej jest uważny no chyba, że się wystrasz lub przypadkiem coś strąci w locie.
  • „Nie obsika Pana tak siedząc na Panu?”
    • Raczej nie, schodzi lub też zaczyna jak to mówię „miauczeć” gdy mu się chce. Jedynie na kimś sika jak jest zestresowany lub nie pozwalam mu zejść i nie wytrzymuje.
  • „Czy to gryzie?”
    • Większość odchowanych zwierząt nie ugryzie człowieka, no chyba, że dla zabawy. (W tym momencie wtedy większość sięga by pogłaskać Scottiego)
  • „A mu nie jest smutno bez rodziców?”
    • Ale on nie jest bez rodziców. Przecież ja jestem jego rodzicem. Zdarzyło już mi się kilka razy, jak ludzie widzieli jak np. wiesza mi się na ręce, albo skacze sobie, mówili, że widać szczęście i radość tego zwierzaka, też jestem tego zdania, bo aż miło się patrzy jak biega i skacze 🙂
  • „A to można tak legalnie mieć?”
    • Oczywiście że tak, wystarczy kupić z dobrej hodowli i zarejestrować go.

P.S. jeżeli masz jakieś pytania, to napisz emaila do mnie, a z chęcią dopiszę tutaj 🙂

A gdy chcesz więcej informacji lub też kupić -> kliknij tutaj!

Lemur katta (Lemur catta)

Szybkie informacje:

Lemur Katta (Lemur catta)

Lemur Katta (Lemur catta)

Pochodzenie: południowo zachodnia część Madagaskaru

Wielkość: bez ogona do 50cm, do 4kg, ogon ponad 40cm

Długość życia: nawet do 25 lat

Minimalna wielkość klatki/woliery: 5m x 4m x 6m (co najmniej 3 osobniki)

Pożywienie: roślinożerny

Opis:

Lemury katta to ssaki, które są jedynym przedstawicielami rodzaju Lemur. Te przepiękne zwierzaki zazwyczaj można spotkać w zoo lub też w prywatnych hodowlach. Ze względu na ich wielkość oraz skoczność potrzebują dość dużą klatkę, gdzie będą mogły swobodnie skakać oraz spędzać czas. Żywią się m. in. owocami, warzywami, liśćmi roślin, kwiaty, ale w ich diecie nie powinno zabraknąć również białka w postaci np. owadów.

Lemur Katta (Lemur catta)

Nasza lemurzyca łapiąca promienie słoneczne.

Należy dodać, że lemury to niesamowite zwierzęta i można obserwować je całymi dniami. Ogólnie mówiąc, są to zwierzaki dzienne, ale należy dodać, że zazwyczaj są aktywne rano, szukając jedzenia, bawiąc się, skacząc oraz czyszcząc się na wzajem (co do higieny to będzie później). W czasie popołudniowym robią sobie drzemkę, gdzie śpią razem przytulone do siebie na drzewie lub też na ziemi. Gdy zapada zmrok uwielbiają skakać i obserwować co się dzieje, lecz gdy jest już ciemno, idą spać, tutaj zazwyczaj na drzewie, ponieważ czują się bezpiecznie.

Przechodząc do ich codziennej higieny należy zabrać pod uwagę, że lemury nie lubią wody (co osobiście mogę powiedzieć, że nie koniecznie – opierając się na własnym doświadczeniu). Dlatego też lemury czyszczą się prawie jak koty! Prawie dla tego, że koty mają przygotowane do tego specjalnie języki, które są szorstkie i działają jak grzebień. Różnica tutaj polega, że nasze pupile mają język delikatny i miękki, natomiast myjąc się używają swoich zębów do wyczesywania sierści. Niestety nie są aż tak „elastyczne” aby się całkowicie same umyć, ale w tym miejscu przychodzi z pomocą rodzina! Całe stado (albo też same samice w zależności od nastroju) siedzą razem i na wzajem się wyczesują. Dokładnie centymetr po centymetrze, aby nie było kołtunów, zabrudzeń albo też innych okropnych rzeczy :).

Jak już przeszliśmy do ich społeczności, która jest bardzo zżyta, można powiedzieć, aż za bardzo! Dlaczego za bardzo? Dla przykładu: mając stado lemurów (około 5 osobników), która jest w wolierze, czy też na wybiegu i nagle okazało by się, że dwa osobniki uciekły by z tego terenu to co by się stało? Większość zwierząt które znamy, możemy spokojnie powiedzieć, że uciekło by i na tym by się skończyło. U lemurów dla odmiany jest inaczej. Przez przywiązanie każdego osobnika do stada, te dwa osobniki nie poszły by gdzieś, tylko za wszelką cenę by próbowały wrócić. Aby to zrozumieć należało by wrócić do pralemurów, które jeszcze żyły na wyspie nazwie Madagaskar. Tam właśnie stada (około 20 osobników) miały własne terytorium, gdzie przemieszczały się z miejsca na miejsce w poszukiwaniu jedzenia. Wtedy już dobrze wiedziały, że w grupie siła i dla tego całe stado się trzymało razem!

Lemur Katta (Lemur catta)

Samczyk Julek śpiący na huśtawce.

Mówiąc już o lemurach, trzeba by było wspomnieć o ich charakterach i zachowaniach. Przez to, że mam do czynienia z nimi na co dzień (nawet jednego osobnika który żyje ze mną), mogę stwierdzić, że jest to jedno z fantastycznych zwierząt jakie spotkałem. Charakter jak charakter, każdy ma inny, ale można powiedzieć, że jeżeli chodzi o podejścia lemur do lemura oraz lemur do człowieka, to wszystkie mają podobnie. Zaczniemy od zachowaniach w stadzie. Najważniejsze, co rzuca się będąc przy nich nie długi czas (np. podczas karmienia), widać zależność, że tu kobiety górują, tu one mają władzę i one mówią jak ma być – prawie jak u ludzi co nie? (zależy jakiej płci się spytać 😛 ). W stadzie jest jedna samica, która „dowodzi” wszystkimi lemurami. Jest ona jak królowa, która zezwala na jedzenie, zezwala na bieganie czy też ogłasza, że jest pora odpoczynku. Ona też mówi samcom czy mogą dołączyć się do posiłku, czy też do spania. Trochę wredne można by powiedzieć, ale… Niby patrząc na samca często jest on odpychany, goniony, a nawet policzkowany, a i tak i tak jest on swego rodzaju hmm… „ochroniarzem”. Tak to dobre słowo. Gdy poczuje zagrożenie, albo widzi innego samca, który chciałby dołączyć się do stada, wtedy włącza się agresja i potraf pokazać całą swoją złość. Począwszy od nastroszenia się, poprzez nacieranie ogona swoimi zapachami i znaczeniu terenu, a kończąc na rękoczynach. Tak, takiego faceta (lemurom) potrzeba! Z jednej strony uporządkowany i posłuszny, z drugiej strony umie pokazać pazur!

A teraz najważniejsze, czyli co wiąże się z posiadaniem lemura w domu. Nie będę wspominał o $$$, ponieważ jest to indywidualne spojrzenie, czy jest to zwierzak tani, drogi, natomiast chciałem się skupić dla kogo są to zwierzaki, oraz co trzeba zrobić by posiadać te cudowne zwierze! Zacznijmy od faktu, że jest to żywe zwierzę, czyli trzeba mu zapewnić odpowiednie warunki. Mówimy teraz o lemurach w klatce. Począwszy od obszernej klatki, która minimalnie wymaga 5m x 4m x 6m, oczywiście czym większa tym lepsza, ale należy tam zrobić raj dla tego cudownego zwierzaka. Klatka, wybieg czy też woliera musi być przestronna, czyli musi posiadać „mieszkanie”, zabawki, bezpieczna, czyli żadnych kabli, ostrych drutów (lemury uwielbiają skakać i chwytać za wszystko co potrafią się złapać), stabilna, posiadać miejsce na jedzenie i picie, i dodał bym, że potrzebne jest stado. Nie ma opcji kupić jednego lemurka, bo mnie na tyle stać. Lemury to stadne zwierzęta, a minimalna ich ilość to 3 sztuki. Decydując się na takiego pupila wybieramy do klatki trzy lub wcale.

Na zakończenie chciałbym dodać – lemury są piękne, cudowne, i wspaniałe, ale należy też pamiętać, że są to żywe zwierzęta, a zwłaszcza zagrożone wyginięciem, dlatego należy im pomagać dobrze się mać, rozmnażać, czy też by miały dobre, ba! Wręcz wyśmienite warunki, byśmy nie byli gatunkiem, który pragnie wyginięcia tego cudownego gatunku 🙂 Chyba się ze mną zgodzicie, prawda? 🙂

W razie pytań, uwag, bądź innych…

Zapraszam do kontaktu zarówno email jak i do odwiedzenia nas oraz naszych pupilków!

Kliknij tutaj znajdziesz informację na temat lemura ręcznie oswojonego.